Udemy – podsumowanie finansowo-marketingowe listopada

Jak pewnie było widać na licznie udostępnianych przeze mnie statusach, ostatnio stworzyłem i opublikowałem kurs na platformie Udemy. Dla tych którzy przegapili, był to „Praktyczny podstawowy kurs kurs programowania Android” (pod linkiem więcej info i promo). W tym tekście chciałem podsumować co i jak robiłem monetyzując ten kurs, czyli trochę o marketingu, trochę o dochodach. Mam kilka uwag, wiem co zrobiłem źle i wiem co będę robił dalej. Finalnie w około pół miesiąca (bo kurs oficjalnie był dostępny od 14 listopada) zarobiłem 262.75$, mając 125 kursantów.

Misja

Ogólnie chciałbym, żeby ten kurs i następne, które pojawią się na moim koncie stały się takim małym centrum wsparcia developerów. Na platformie Udemy to jest podobno jedna z lepszych stron kursów, czyli ciągły kontakt z autorem, który odpowiada na pytania i rozwija kursy. Ale jak będzie, zależy oczywiście od uczestników, ja mam plan na kilka filmów mówiących o różnych aspektach pisania aplikacji na Android (np bardzo często pomijany, a ważny aspekt tego jak żyją aplikacje w całym ekosystemie Android).

podsumowanie finansowo-marketingowe listopada
Udemy

Plan marketingowy

Tutaj muszę przyznać się do pierwszego błędu. Tak naprawdę takowy nie istniał. Zaniedbałem nieco bloga (w konkursie #dajsiepoznac bardzo mocno się wypisałem). Więc miałem mało czytelników. Nie zrobiłem żadnych materiałów wprowadzających, ani niczego tak naprawdę przed powstaniem kursu. Moje wpisy to podsumowanie konkursu, oraz po czterech miesiącach, informacja o tym, że stworzyłem kurs. Tak bardzo skupiłem się na kursie, że całkowicie zapomniałem o tym aspekcie. Dlatego też wszystkie działania marketingowe zacząłem prowadzić dopiero po wydaniu kursu. Ogólnie po za częstymi statusami informującymi o nowych promocjach związanych z kursem, ogromną część roboty wykonała za mnie platforma Udemy. O koszcie tych działań będzie jeszcze poniżej w akapicie „Jak działa Udemy”. Więc cały mój plan działań przebiegał mniej więcej tak, na początek rozdałem kurs kilku znajomym, z których jedna osoba, Wiktor, faktycznie czekała na ten kurs. Wykonała go w 100% (widzę to w Udemy), oraz wystawiła mi bardzo pozytywną opinię. Następnie prowadziłem prelekcję dotyczącą automatyzacji w Androidzie, gdzie również udostępniłem kilka kursów. Część z tych zniżek nie była w ogóle uruchomiona, więc później otrzymały je kolejne osoby. Kolejnym krokiem był wpis na blogu, o którym już wspominałem powyżej, oraz statusy na własnych profilach (te pojawiały się przypominając co jakiś czas o kursie). Przez kolejne kilka dni pojawiały się statusy na zaprzyjaźnionych związanych z programowaniem grupach, czyli:

Te grupy są ogólnie-programistyczne, brakuje na facebooku dobrej grupy skupionej na programowaniu Android. Może jest to jakaś nisza? Nie wiem, dlaczego takowa nigdy się nie przyjęła. Zasada udostępniania posta tutaj podobna, mianowicie udostępniałem kilka darmowych kursów, oraz dawałem link do zniżki. Wnioski z tego eksperymentu są dosyć ciekawe. Mianowicie dane które znajdują się w nawiasach oznaczają odpowiednio: liczbę wykorzystanych kuponów ze zniżką 100%, oraz liczbę kuponów ze zniżką do 35pln. Innymi słowy, wszystkie darmowe kursy się rozeszły (zresztą błyskawicznie), płatne z kolei nie były w ogóle użyte. Tutaj jednak ważna uwaga, to że ktoś nie skorzystał ze zniżki w poście, nie oznacza, że nie kupił w ogóle. Może wszedł na stronę, poczytał, spodobało mu się i zamówił korzystając z innej zniżki, lub bezpośrednio przez platformę? Tego nie wiem. Ciekawsze są jednak kolejne dane. Na 43 rozdane przeze kursy ze zniżką 100% zostało uruchomionych 12. Tutaj również ważna uwaga co do rozdanych kursów, napisałem w postach, coś w stylu, że jeżeli dana osoba nie ma aktualnie funduszy, albo jest jakiś inny problem z płatnością, to niech napisze PW, wtedy również udostępnię za darmo. Za analizy kodów wynika, że to właśnie osoby które napisały zrobiły tych kursów najwięcej. Więc może to jest dobry sposób na promocję kursu następnym razem? Jeszcze nie wiem, jeśli Ty masz jakiś pomysł, to śmiało zostaw go w komentarzu.

Jak działa Udemy?

A tak właściwie dla kogo ono jest? Kiedy zaczynałem i udostępniałem swoje pierwsze analizy znajomym, spotkałem się z opinią, że to trochę jak z bardzo popularnym ostatnio self-publishingiem. Albo ryzyko, wydajesz książkę sam i o wiele większy dochód, albo w wydawnictwie, gdzie dochód jest zdecydowanie mniejszy, ale nie ponosisz takiego ryzyka. A wydawnictwa tak właściwie nic nie dają. W moim przypadku Udemy dało naprawdę bardzo dużo. Najlepiej świadczy o tym fakt, że na 82 sprzedane, 6 było kupionych z moimi zniżkami. Za to dochód z tych zniżek wyniósł 36.25$. Działa to tak:

  • jeśli ktoś kupi z Twojego kodu, to Twój dochód wynosi 97%
  • jeżeli ktoś wyszuka kurs na platformie i zakupi w ten sposób to dzielimy się z Udemy po 50%
  • jeżeli z programu reklamowego, albo afiliacji to 25%
Udemy - podsumowanie finansowo-marketingowe listopada
Szczegóły dotyczące zarobków

Istnieją też opcje, gdzie nie pozwalamy Udemy na żadne zniżki, ani na żadne promocje, ale myślałem trochę o tym i nawet na wyrobionej dużej marce osobistej, to może nie być najlepsza decyzja. Ponieważ wszystkie kursy w okół o często zbliżonej tematyce mają ceny na poziomie 50 pln, a nasz jedyny kosztuje tam powiedzmy 600 pln. Udemy akurat miało mega wyprzedaż (która trochę kanibalizowała moje zniżki, ponieważ przez 2 tygodnie wszystkie kursy były po 35 pln z powodu black friday, cyber monday, etc..), ale dzięki tej wyprzedaży do grona uczestników przybyło 76 osób. A jaki był procent postępów osób które kupiły kurs? Tak naprawdę – nie wiem. Udemy pozwala na wygenerowanie raportu finansowego, ale nie dołącza do niego kto jaki procent kursu ukończył. Aby zdobyć takie dane trzeba przeszukiwać interfejs po nazwie użytkownika i wtedy podejrzeć. Wydaje mi się, że to nie przypadek i że Udemy może mieć w tym miejscu statystyki bardzo podobne do Steama i jego procenta nie uruchomionych gier. Taki mały pro-tip na koniec, jeśli widzisz jakiś kurs którego potrzebujesz i aktualnie kosztuje dużo, to napisz do autora. Dla niego najbardziej opłacalne będzie odesłanie Ci kodu zniżkowego (który może zrobić na 35pln i więcej, albo na 0 pln) i wtedy obydwoje zyskacie najwięcej.

Podsumowując

Nie wiedziałem, że sprzedaż jest taka trudna.. Piszę to całkiem poważnie, do tej pory po prostu udostępniałem swoje materiały i cieszyłem, kiedy 1000 osób spędziło na stronie 2 minuty. Teraz kiedy ludzie zaczęli głosować portfelem (mam firmę od 10 listopada, czyli ledwo ponad miesiąc) zupełnie inaczej na to patrzę. Nie mniej, cieszę się, że wydałem ten kurs, dochód ze sprzedaży też jest całkiem przyjemny, pomimo tak wielu błędów które zrobiłem, wkrótce pewnie wydam następny kurs. Ale o tym już na 100% będzie napisane dużo wcześniej 🙂

  • Maciej Aniserowicz

    Ciekawe info, dzięki! I powodzenia z kolejnymi :).

  • Fantastyczna sprawa! Teraz już wiem do kogo uderzyć gdy będę stać przed podobnym zadaniem! 🙂

  • Miałem Cię właśnie podpytać w tym temacie. Teraz już wszystko wiem 🙂 Dzięki za info. Udemy nie dla mnie zatem.

  • Maciej Gos

    Ciekawe byłby również doświadczenia związane z przygotowaniem takiego kursu. Jak wyglądało jego nagrywanie, narzędzia etc.

    • migellal

      W sumie, to dobry pomysł na post 😉 Dodałem sobie zadanko na styczeń, żeby coś takiego napisać 🙂