Podsumowanie konkursu – DSP#22

Udało się! Dotrwałem do końca konkursu, spełniłem podstawowe założenie. Jestem naprawdę szczęśliwy, że w tym repozytorium jest gotowa do użycia, opublikowana i ukończona biblioteka. Nie było łatwo, ale dla tego kawałka kodu: compile ‚com.github.migellal:dayview:0.0.1’  było warto, a oto małe podsumowanie.

Założenia

Założeniami do biblioteki o których pisałem w drugim wpisie były:

użycie Kotlina, material design, miły dla oka design, prawdziwa dokumentacja (opis całego API, etc), prawdziwy open-source (z ładnym, pokazującym działanie biblioteki na gifach plikiem README), odrobina reklamy, chcę, żeby inni również z niej skorzystali

dobre testy, continous – co się da

Tych przekreślonych osiągnąć się niestety nie udało, nie mniej jestem bardzo dumny z tego co zostało napisane. A tak miała wyglądać pierwotna wersja biblioteki. Miała, ale spisałem wymagania i w ogóle do nich nie zajrzałem (powinienem był zaglądać). Dlatego z pamięci stworzyłem coś innego, co również jest ładne oraz na szczęście spełnia założenia.

Posty

W czasie trwania konkursu pisałem nie tylko o projekcie, założyłem sobie, że posty nieparzyste będą ogólniej o IT, a te parzyste o bibliotece (co działało prawie do samego końca końca projektu). Tak wygląda lista tematów które poruszyłem w ramach konkursu:

A tak komplet postów o tworzeniu biblioteki:

Plus oczywiście ten post, zachęcam oczywiście do odwiedzania linków z powyższej listy, starałem się, żeby było ciekawie i różnorodnie.

Daty

A tak prezentowały się daty publikacji poszczególnych postów w widoku kalendarza

Niebieski kolor oznacza dwa posty dziennie. I teraz konia z rzędem temu kto mi powie, czy to jest w 100% zgodne z regulaminem, na slacku co chwilę pojawia się dyskusja na ten temat. Licząc od piątku wychodzi 10 tygodni po dwa posty w każdym, ale..

Statystyki

Zgodnie z informacjami dostarczonymi mi przez toggl praca nad projektem zajęła mi ponad 80 godzin.

Z kolei liczba odwiedzin w czasie trwania konkursu przekroczyła 10 500

Za które serdecznie dziękuję 😉

Muszę szczerze dodać na koniec, że w tym roku było zdecydowanie trudniej. Miałem mniej czasu, dużo więcej obowiązków rodzinnych, oraz służbowych (więcej projektów również). Tym bardziej jestem szczęśliwy, że udało mi się dojść aż tutaj.

Co dalej?

Chwila przerwy 😉 Lojalnie też informuję, że w czerwcu tempo pisania nowych postów zdecydowanie spadnie – chcę trochę odpocząć od bloga, przeczytać kilka zaległych książek i ogólnie odpocząć, ostatnio miałem całe mnóstwo pracy nie tylko w związku z konkursem, ale również ogromem innych projektów. Ale nowe posty się pojawią, mam kilka fajnych draftów, oraz sporo spisanych pomysłów. Tylko nie mogę zaproponować żadnej daty, kiedy to będzie.

Stay tuned!